Skip to content

Niemcy – trzecie pokolenie i „duchy przeszłości”

Maj 24, 2014

Mimo iż od zakończenia II wojny światowej upłynęło niemal siedemdziesiąt lat, w relacjach polsko-niemieckich temat ten wciąż wywołuje żywe emocje. Można się było o tym przekonać podczas warsztatów Worldwork 2014, które odbyły się w Warszawie w dniach 27 kwietnia – 1 maja pod hasłem „Polityka i świadomość w świecie, który się zmienia. Nowe rozwiązania: od historii do przyszłości„. W oparciu o koncepcję głębokiej demokracji 500 osób z 43 krajów  zajmowało się na nich palącymi (bądź nie wygasłymi) konfliktami na świecie. Tematem, któremu w Warszawie poświęcono szczególnie dużo miejsca była kwestia, jak doświadczenie wojny nadal wpływa na relacje między Polakami a Niemcami.

20140525_134842

Zgodnie z ideą głębokiej demokracji wszystkie głosy i opinie społeczne, zarówno te wyrażane otwarcie jak i te niezauważane, pomijane bądź dyskryminowane czy to przez większość czy też silniejszą mniejszość, są równie ważne, a poruszanie trudnych tematów i ujawnianie związanych z nimi emocji pozwala zrozumieć wszystkie strony konfliktu i pomaga uwolnić się od „duchów przeszłości„. Zyskując świadomość – zarówno obecnych jak i przeszłych ról oraz zachodzących między nimi interakcji – możemy zdaniem Arniego Mindella, twórcy idei – zastąpić politykę i walkę o władzę umiejętnością bycia w relacji, „trwałym kontakcie z innymi oraz współpracy”. Zadziwiająco zbieżny z tym podejściem pogląd na relacje polsko-niemieckie wyraziła w wywiadzie dla Radia dla Ciebie Jennifer Teege.

„Podczas rozmowy wzajemnie się poznajemy i zaczynamy się rozumieć. Przestajesz się bać, a zaczynasz dostrzegać podobieństwa.” Jennifer Teege

Rafał Betlejewski: Ale wie pani, nie mogę uciec od pytań o Niemcy,  gdyż pani jest Niemką, a pani rodzina ma tę przeszłość, którą ma. To jest przeszłość niechciana, ale pewnie nie tak rzadka w Niemczech. Zapytam więc, jak pani widzi relacje Niemiec z Polską. Wie pani oczywiście, że my Polacy, byliśmy w trudnych sytuacjach z Niemcami, wiele osób w Polsce boi się zarówno Niemiec jak i Niemców…

Jennifer Teege: Ależ oczywiście, że wiem i mam na ten temat swoje opinie. Wydaje mi się, że bardzo ważna jest rozmowa. Odpowiem tak: w tej chwili Niemcy są w bardzo specyficznym położeniu. Po wielu latach po wojnie jesteśmy znowu bardzo potężnym narodem. Jesteśmy w centrum Europy. Wiemy też, że jesteśmy uważnie obserwowani nie tylko przez Polaków, ale przez pozostałe narody sąsiedzkie. Powinniśmy więc właściwie użyć tej mocy, którą mamy. Chciałabym, żeby Niemcy były znane ze swoich wysokich wartości moralnych i etycznych, które wyciągają rękę do sąsiadów. Nie chciałabym, żeby ta siła znowu została niewłaściwie użyta.

Rafał Betlejewski: Uważa pani więc, że Niemcy mają wyżej zdefiniowane powinności, niż inne narody Europy?

Jennifer Teege: Nie potrafię odpowiedzieć prostym tak lub nie. Chciałabym, żeby mój kraj poszedł tą drogą i myślę, że idziemy w dobrym kierunku.

Rafał Betlejewski: Czy myśli pani, że coś jeszcze powinno być zrobione pomiędzy Polakami i Niemcami? Coś, co mogłoby uciszyć polskie strachy.

Jennifer Teege: Tak, mam wyraźny pomysł: musimy się komunikować. Podczas rozmowy wzajemnie się poznajemy i zaczynamy się rozumieć. Przestajesz się bać, a zaczynasz dostrzegać podobieństwa. Może nawet pojawić się sympatia.

Wywiad RDC Między innymi Betlejewski: Podwójna tożsamość

AmonJennifer Teege jest wnuczką komendanta obozu zagłady w Płaszowie. W książce Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił tak pisze o sposobach radzenia sobie z przeszłością przez potomków zbrodniarzy:

Trzecie pokolenie, pokolenie wnuków zbrodniarzy nazistowskich, patrzy zazwyczaj rozsądnie i bez szukania fałszywych usprawiedliwień na historię swojej rodziny. Pokolenie dzieci przepracowuje wciąż czyny swoich ojców, pokolenie wnuków – uwikłanie w historię własnej rodziny. Analizują opowiadane tysiące razy legendy rodzinne, sprawdzają, co jest prawdą, a co zostało zniekształcone lub przemilczane. Czyny dziadków, a przede wszystkim milczenie na ich temat, oddziałują wciąż na ich rodziny. Historyk Wolfgang Benz twierdzi, że „ideologia narodowego socjalizmu i jego długotrwałe konsekwencje są widoczne do dziś”. Historyk mówi o „rodzinnych kartelach milczenia”.

(…) Nie wierzę, żeby można było całkowicie wyzwolić się od przeszłości. Ona zawsze oddziałuje na naszą przyszłość, czy tego chcemy czy nie. (…)

Myślę, że tylko wtedy będziemy w stanie rozprawić się z przeszłością i zostawić ją za sobą, gdy będziemy potrafili swobodnie się z nią obchodzić. Ci bowiem, którzy żyją w przekonaniu, że muszą ukrywać siebie, swoją tożsamość, zawsze będą cierpieli z jej powodu.

Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił
Nikola Sellmair, Jennifer Teege, Prószyński i S-ka, 2014

Mniej optymistycznie odnosi się do przyszłości Rainer Hoess, wnuk komendanta obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

Gdyby hi­sto­ria nie mogła się po­wtó­rzyć, skraj­na pra­wi­ca nie cie­szy­ły­by się takim po­par­ciem, jak obec­nie. Nawet tak de­mo­kra­tycz­na i to­le­ran­cyj­na Szwe­cja jest za­gro­żo­na po­wro­tem ide­olo­gii skraj­nie pra­wi­co­wych. Około 70 pro­cent miesz­kań­ców Go­tlan­dii sta­no­wią po­tom­ko­wie wę­gier­skich Żydów, któ­rzy prze­ży­li pie­kło Za­gła­dy. Dzi­siaj skraj­na pra­wi­ca od­gra­ża się: jak wy­gra­my eu­ro­wy­bo­ry, to was stąd wy­ku­rzy­my. Rządy eu­ro­pej­skie uspo­ka­ja­ją, że eks­tre­mi­ści i po­pu­li­ści są mar­gi­ne­sem na po­li­tycz­nej mapie Eu­ro­py. Uwa­żam, że po­li­ty­cy mydlą nam oczy, aby nie siać za­mę­tu w spo­łe­czeń­stwie. Eu­ro­pej­skie ugru­po­wa­nia po­pu­li­stycz­ne i skraj­nie pra­wi­co­we liczą ponad 378 tys. człon­ków, trud­no zatem mówić o ruchu ni­szo­wym. Mogę tylko po­wtó­rzyć za prze­sła­niem za­war­tym w spo­cie eu­ro­wy­bor­czym: „Nigdy nie za­po­mnij. Gło­suj“.

Nigdy nie zapomnij. Głosuj, Izabella Jachimska, onet

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: